Obecność mistrza
Widzicie, kiedy technika medytacji jest wykonywana z mistrzem, staje się ona procesem alchemii. Jeśli wykonujecie ją sami w domu, nazywa się ona medytacją. Kiedy wykonujecie ją wraz z mistrzem, w obecności mistrza, prowadzeni przez mistrza, staje się ona alchemią. Tak jakbyście się gotowali. Proces staje się tak żywy i intensywny.
Krótka historia:
Była raz młoda dziewczyna, która nie umiała gotować. Lecz chciała przygotować coś na obiad, na który każdy przynosi jedzenie, na który się wybierała. Wzięła książkę kucharską i próbowała przygotować deser.
Trzymała książkę w jednej ręce. Instrukcje mówiły, 'Połóż naczynie na ogniu.' Położyła. Następnie pisało, 'Dodaj pół kubka mąki.' Dodała. Następnie, 'Dodaj pół litra wody, trochę cukru i mieszaj przez dwadzieścia minut.' Wykonywała każdą instrukcję dokładnie, jednak nic się nie wydarzyło po dwudziestu minutach.
Czemu? Ponieważ książka nie mówiła o tym, aby rozpaliła ogień!
W ten sam sposób, kiedy wykonujecie sami medytacje, czasami możecie zapomnieć rozpalić ogień. Obecność mistrza sama jest ogniem. Zapewnia on, iż produkt pojawi się, wydarzy się alchemia.
Ludzie pytają mnie, 'Swamiji, dlaczego nalegasz na obecność mistrza?' Oczywiście, możecie słuchać moich słów na płytach CD lub DVD. Lecz kiedy tu siedzicie, szczerość, która promieniuje z moich oczu, prawda, którą wyraża mój język ciała, chwyci was. Wy również chwycicie. Poczujecie jasność, połączenie, 'Tak, on mówi prawdę.'
Nawet, jeśli chcecie podejrzewać coś, nagle zobaczycie, iż wasza logika nie ma już nad wami władzy. Te słowa po prostu wchodzą do was poza waszą logiką. To się wydarzy jedynie, kiedy będziecie siedzieć w obecności mistrza. Nazywamy to Upaniszady – po prostu bycie w pobliżu, siedzenie i otwieranie się na mistrza.
Otwórzcie się z ufnością i po prostu porzućcie siebie dla ufności. Zobaczycie, iż mistrz stoi tam, aby was trzymać. Porzućcie po prostu siebie w swojej głowie i wpadnijcie do otchłani serca. Mistrz będzie tam, aby was trzymać i uczynić oświeconym, to wszystko.