Fizjologiczne skutki Stresu
Zobaczyliśmy, co mówią pisma i co ja myślę o tym, jak tworzy się stres. Teraz spójrzmy na to, co mówi nauka.
Wszyscy posiadamy część umysłu, która kontroluje nasze funkcje, takie jak oddychanie, trawienie i tego typu aktywności, które ciało wykonuje automatycznie, nieświadomie. Natura stworzyła system bezpieczeństwa w części naszego umysłu zwanego podwzgórzem. Ta część mózgu również zawiera to, co biolodzy nazywają móżdżkiem.
Naukowcy behawioralni często mówią o reakcji 'walcz lub uciekaj'. Gdy ciało-umysł widzi zagrożenie naszego życia, podwzgórze zostaje zaalarmowane przez nasz nieświadomy umysł. Nieświadomy umysł funkcjonuje miliony razy szybciej niż świadomy umysł. Zatem, zanim świadomie będziemy wiedzieć o niebezpieczeństwie, instynktownie będziemy czujni. Podwzgórze aktywuje przysadkę mózgową, która następnie aktywuje nadnercze, które wydziela adrenalinę, pompowaną do naszych kończyn, rąk i nóg. Wtedy stajemy się gotowi na reakcję 'walcz lub uciekaj' – energia przygotowuje nas albo do walki z zagrożeniem, albo do ucieczki od zagrożenia.
Nieświadomy móżdżek podejmuje decyzje wydzielania substancji do naszego ciała, aby nas chronić. Działało to bardzo dobrze w czasach jaskiniowców, którzy musieli zmagać się z lwami i tygrysami. Musieli być oni gotowi, nawet bez myślenia, do walki lub ucieczki.
Aby badać efekty adrenaliny na istoty ludzkie obecnie, eksperymenty przeprowadzano na atletach. Sprinterzy byli ustawiani na linii startu, a chwile przed podniesieniem pistoletu na znak rozpoczęcia biegu, sędzia opuszczał rękę. Zatem sprinterzy cofali się i ustawiali jeszcze raz. Powtórzono to sześć razy. Nawet nie przebiegając metra, sprinterzy padał na linii startu! Poziom adrenaliny w ich ciałach stawał się niebezpiecznie wysoki. Ratująca życie adrenalina może być zabójcą, gdy jest produkowana bez powodu.
Szanse spotkania tygrysa lub lwa są niewielkie obecnie. Mimo to, nasz nieświadomy umysł wysyła sygnały o takim zagrożeniu. Nazywa się to 'atak strachu'. Psycholodzy oceniają, że doświadczamy około pół tuzina takich ataków każdego dnia. Te ataki strachu produkują w nas duże ilości adrenaliny. Ustalono, iż depresja jest bezpośrednim skutkiem produkcji adrenaliny tego typu. Depresja, z kolei, uważana jest za główną przyczynę wielu chronicznych i śmiertelnych chorób.
Badania medyczne odkryły, iż wielu młodych ludzi w bogatych krajach, nawet nastolatków, ma arterie bardzo zablokowane, w ten sposób, iż przypominają one arterie sześćdziesięcioletnich ludzi! Lekarze ustalili, iż fizyczne warunki to tylko część problemu. Znacznie większa część to warunki emocjonalne. Obecnie jest całkiem dobrze ustalone, iż reakcje emocjonalne powodują bezpośrednio nadejście ataku serca lub zawału, mimo, iż fizyczne warunki ku temu mogły być już od dawna obecne.
Stres jest zabójcą, ale on jest w umyśle.