Uwolnijcie siebie od przyjemności i bólu
Budda, oświecony mistrz, mówił, 'Uwolnijcie siebie zarówno od przyjemności jak i bólu.' Pragnienie przyjemności oraz leczenie bólu są różnymi aspektami tego samego doświadczenia. Obydwa są jak łańcuchy. Ból może wyglądać jak brzydki łańcuch a przyjemność jak piękny łańcuch. Tak jak dzień następuje po nocy a noc następuje po dniu, ból i przyjemność zawsze będą za sobą podążać.
Kiedy zrozumiecie, iż przyjemność i ból są tworami umysłu, zdacie sobie sprawę z tego, iż obydwie są chwilowe, pojawiają się i odchodzą jak bańki mydlane. Nie ma potrzeby, żeby ktokolwiek zabierał wam wasze przyjemności, ponieważ wasz umysł z samej swojej natury jak wahadło przemieści się do drugiego ekstremum zwanego bólem!
Jedyny sposób to wyjście poza przyjemność i ból. Nie oznacza to tłumienia przyjemności czy zapominania o bólu. Jest to uważność, która transformuje ból w błogość – energia, która istnieje niezależnie od sytuacji zewnętrznych. Błogość jest waszą naturą i nie można jej stracić. Jedynie z powodu waszego oporu przed tym, co się dzieje, czujecie ból a wasza naturalna błogość zostaje zapomniana.