Prawdziwa natura
Widzimy tą bezprzyczynową i ekstatyczną grę Życia poprzez naszą indywidualną percepcję! Nasza percepcja zawęża piękno zabawy do lokalnej rzeczywistości. Każda osoba 'przetapia' piękno zabawy na swoją indywidualną rzeczywistość.
Zapytał mnie ktoś, 'Widzę ten stół tutaj. Wszyscy ludzie w tym pokoju widzą ten sam stół. Zatem jak możesz powiedzieć, iż ten stół nie jest rzeczywistością?' Proszę zrozumcie, iż to co widzicie jako ten stół tutaj, nie jest tym samym co widzą inne osoby! Każda osoba w tym pokoju widzi ten stół inaczej! Taka jest prawda. To właśnie próbuję tu wyjaśnić.
Tak długo, jak umysł próbuje postrzegać, to co jest obserwowane nie jest ostateczną rzeczywistością. Jedynie nieskończone istoty mogą postrzegać Rzeczywistość dokładnie tak, jak się ona wydarza. Nie może ona wyjaśnić tego słowami, ponieważ słowa nie mogą opisywać tego, co jest poza czasem i przestrzenią. Może ona jedynie powiedzieć wam, abyście na to czekali, aż stanie się waszym doświadczeniem! Dlatego Sziwa przedstawia nie filozofię lecz techniki. On daje bezpośrednio techniki Devi* aby doświadczyła Rzeczywistości – natury wszechświata.
Pozwólcie mi wyjaśnić ten koncept w oparciu o ideę energii-materii. To co widzimy jako materię, jest w rzeczywistości energią. Fizyka klasyczna mówi, iż elektron jest cząstką. Jednak, fizyka kwantowa mówi, iż jest falą. W rzeczywistości, elektron posiada właściwości zarówno cząstki jak i fali, w różnych sytuacjach. Fizycy doszli do wniosku, iż elektron posiada dualną naturę jako 'falo-cząstka'!
Akt obserwacji zawęża możliwość do rzeczywistości
Ponieważ elektron jest cząstką, jakie jest położenie elektronu? Ponieważ jest falą, jaki jest pęd fali? Odpowiedzi na te pytania prowadzą do bardzo zaskakujących odkryć, iż falo-cząstka może być albo cząstką, albo falą, lub nawet oboma naraz w tym samym czasie. Lecz nie możecie określić jednocześnie położenia i pędu elektronu w tym samym czasie, ponieważ sam akt obserwacji położenia elektronu zmienia jego pęd, a sam akt określania pędu elektronu zmienia jego położenie! Jest to znane w nauce jako zasada Nieoznaczoności Heisenberga.
Falo-cząstka jest zarówno cząsteczką jak i falą w tym samym czasie, do czasu, aż zaistnieje akt obserwacji. Ten akt obserwacji może być połączony z naszym aktem obserwacji bezprzyczynowych wydarzeń Życia. Kiedy obserwujemy, obserwujemy poprzez nasz zbiór uwarunkowań, lub to co nazywamy engramami, które są z góry założonymi osądami i głęboko zakorzenionymi wspomnieniami lub wnioskami. Akt obserwacji każdej osoby jest kolorowany jego własnymi uwarunkowaniami lub engramami. W oparciu o to, 'przetapia' ona wydarzenie, aby pasowało ono do jego własnego doświadczania rzeczywistości!
W przypadku falo-cząstki, sam akt obserwacji 'redukuje' falo-cząstkę do cząsteczki lub fali. Prowadzi to nas do głębszego zrozumienia, iż obydwie możliwości istnieją jednocześnie, a to właśnie akt obserwacji zamienia możliwość w konkretną rzeczywistość.
Pozwólcie, iż podam inny naukowy eksperyment, który pokaże, jak sam akt mierzenia zniekształca piękną rzeczywistość. Mogliście słyszeć o dwu szczelinowym eksperymencie ze światłem.
W tym eksperymencie, promień światła jest nakierowany na przeszkodę z dwoma pionowymi szczelinami. Z drugiej strony przeszkody jest płyta fotograficzna, która jest używana do zarejestrowania światła, jakie pada po przejściu przez przeszkodę. Jeśli tylko jedna szczelina jest otwarta, wzór na płycie fotograficznej jest zgodny z oczekiwaniami, czyli pojedyncza linia światła równoległa do szczeliny. Jeśli dwie szczeliny są otwarte, oczekiwalibyśmy dwóch linii światła na płycie, równoległych do szczelin, lecz to co jest obserwowane to wielokrotne linie światła i cienia o różnym natężeniu. Jest to zasada interferencji, gdzie promienie światła zachowują się jak fale, które interferują ze sobą.
Teraz, jeśli promienia światła są spowolnione wystarczająco, aby zamiast strumieni cząsteczek światła lub fotonów padających na płytę, każdy foton pojedynczo trafia na płytę, wtedy nie powinno być interferencji a płyta powinna pokazać wzór światła równoległy do szczelin. Lecz wzór wciąż pokazuje interferencję!
Jak to jest możliwe? Jest jedynie ten jeden foton, z czym innym może interferować… jak sam ze sobą? Wywnioskowano, iż każdy foton nie tylko przechodzi przez obydwie szczeliny, lecz równocześnie znajduje się na każdej możliwej ścieżce na drodze do celu!
Aby zobaczyć jak się to dzieje, wykonywano eksperymenty do obserwacji ścieżki każdego pojedynczego fotonu. Lecz to co obserwowano, to mierzenie w pewien sposób zakrzywionej ścieżki fotonów. Za każdym razem, gdy wykonywano próbę obserwacji, były jedynie dwie jasne linie na fotograficznej płycie, równoległe do szczelin! Jeśli nie próbowano mierzyć, ponownie wzór był wielokrotnymi liniami światła i cienia!
Zrozumcie, każdy foton porusza się równocześnie na wielu ścieżkach. Lecz próba mierzenia ścieżki powoduje iż zawęża się ona do pojedynczej ścieżki! W ten sam sposób, nasze próby postrzegania nieskończonych fal oceanu Życia powoduje, iż ukazuje się nam to, co postrzega nasz ograniczony umysł!
Pewien uczeń spytał mistrza Zen, 'Co jest drogą?' Mistrz odparł, 'Codzienne życie jest drogą.' Uczeń spytał, 'Czy można ją poznać?'
Mistrz powiedział, 'Jeśli próbujesz poznać, będziesz od niej daleko.' Uczeń spytał, 'Jeśli nie poznaję, jak mogę wiedzieć, iż jest to droga?'
Mistrz powiedział, 'Droga nie należy do świata percepcji. Nie należy również do świata nie-percepcji. Percepcja jest złudzeniem a nie-percepcja nie ma sensu. Jeśli chcesz osiągnąć prawdziwą drogę bez zwątpienia, umieść siebie w tej samej wolności jakiej jest niebo. Nazwij ja ani dobrą ani nie-dobrą.'
Fizjologia percepcji
Zacznijmy od tego, co się naprawdę dzieje na poziomie fizycznym, kiedy postrzegamy rzeczy.
Kiedy odbywa się percepcja fizycznej rzeczywistości, różne części mózgu wykazują zmianę w aktywności neutralnej kiedy to neuronów, które są podstawowymi składnikami tworzącymi system nerwowy, funkcjonują synchronicznie. Powoduje to postrzeganie przypadkowych wzrokowych wzorów światła jako specyficznych kształtów i form. W ten sposób odbierany są każde sygnały wejściowe ze wszystkich naszych zmysłów i doświadczane jako dźwięki, dotyk, zapachy, smaki i obrazy.
Jeśli teraz wykonacie krok w tył, możecie zobaczyć, iż przed obserwacją lub percepcją, zarówno świat jak i wy, to znaczy obserwowane i obserwator, istnieli w dynamicznym i chaotycznym stanie aktywności. Akt percepcji zmienia ten chaotyczny stan w pewien porządek, który staje się jednocześnie obserwowanym w świecie zewnętrznym oraz procesem widzenia obserwatora (jako aktywność systemu nerwowego). W momencie obserwacji, prawdopodobieństwo tego co jest widziane redukuje się do konkretnej formy.
Bhagavad Gita, Kriszna, pan i mistrz, decyduje się dać Arjunie doświadczenie kosmicznej formy Kriszny. Do tego czasu, Arjuna widział Krisznę jedynie jako wysokiego na sześć stóp, przystojnego przyjaciela. Lecz po prośbie Arjuny, oraz po tym, iż Kriszna zobaczył, iż Arjuna jest gotowy na otrzymanie doświadczenia kosmicznej formy, decyduje się przekazać mu ją. Arjuna widzi wtedy Krisznę jako manifestację całego kosmosu – w całym tym pozornym chaosie.
Krzyczy on, 'O Panie! Widzę wszystkich bogów i bóstwa w Twoim ciele. Widzę wszystkich mędrców i boskie węże. O Panie Wszechświata, widzę wiele rąk, brzuchów, twarzy, oczu w twojej bezgranicznej formie. O Uniwersalna Formo, nie mogę zobaczyć twego początku, środka i końca.'
Arjuna nie jest w stanie znieść doświadczenia, ponieważ traci swoją intelektualną kontrolę nad wydarzeniami! Błaga o równowagę, znaczy to, iż chce aby jego umysł był ponownie w jego intelektualnej kontroli. Chce znać przyczynę i skutek rzeczy, i czuć, iż są one w jego kontroli, ponieważ to doświadczenie zabiera mu jego percepcję logiki przyczynowo-skutkowej.
Do czasu, aż logika przyczyny i skutku jest w waszej kontroli, czujecie, iż postrzegacie rzeczywistość! Wasze ego jest silne i stabilne. Lecz w momencie, w którym logika jest zachwiana, czujecie olbrzymi strach. Czujecie, iż jesteście jedynie kroplą w oceanie. To co Arjuna widzi, jest absolutną Rzeczywistością, lecz boi się tej Rzeczywistości, ponieważ nie odpowiada ona jego logice. Błaga o powrót do poprzedniego stanu percepcji przy pomocy jedynie jego pięciu zmysłów, przy pomocy jego znanej tożsamości, jego ego.